TYLE MUSI WYSTARCZYĆ
Bogusia, która ukończyła Akademię Sztuk Pięknych, jest samodzielną mamą, kostiumografką, burzą pomysłów i społecznikiem. Ala - jedna z najbardziej zaradnych i zdeterminowanych kobiet, jakie znamy. Regina i Krzysztof, którzy mimo szeregu życiowych trudności, nigdy się nie poddali i własnoręcznie wybudowali swojej rodzinie dom. Lidia, która potrafiła prowadzić międzynarodową firmę, poruszać się po rynkach jak ryba w wodzie, dzieląc to z ogromem wyzwań, które zapewnia jej trójka dzieci. Wiecie, co ich łączy?
Nikt z nich obecnie nie ma prawa w pełni korzystać ze swojego ponadprzeciętnego potencjału i rozwijać się dalej. Dlaczego? Bo zdarzyło im się zostać opiekunem bliskiej osoby z niepełnosprawnością i korzystają ze świadczenia pielęgnacyjnego. Obecny porządek prawny (niekonstytucyjny zgodnie z opinią Rzecznika Praw Obywatelskich) wyklucza ich z rynku pracy i nie pozwala na normalne życie.
PRACA? W ŻADNYM RAZIE!
Czym jest świadczenie pielęgnacyjne? Wsparciem, które wynosi obecnie 2119 zł i ma bardzo konkretny cel. Jest nim "częściowe pokrycie wydatków ponoszonych przez rodzinę w związku z koniecznością zapewnienia opieki i pielęgnacji niepełnosprawnemu dziecku lub niepełnosprawnej osobie dorosłej." Pomimo tego, że wspomniane pokrycie kosztów jest CZĘŚCIOWE, stały opiekun osoby z niepełnosprawnością nie może podjąć żadnej pracy zarobkowej. Nie ma zatem prawa pracować bez utraty często jedynego stabilnego przychodu.
POTRZEBY RAZY TRZY
Dzieci Lidii są wyjątkowe. W całej swojej unikalności mają też autyzm. Wszystkie trzy. Nie od urodzenia, tylko w wyniku niezależnych od nich czy rodziców wydarzeń. W związku z tym, ich obecnie samodzielna mama, już jakiś czas temu podjęła decyzję o rezygnacji z aktywności zawodowej na rzecz pracy z całą trójką w domu, 24/7. Wiecie, do ilu świadczeń pielęgnacyjnych ma prawo? Do trzech? Nie. Jednego...Obecnie niezależnie od tego, iloma osobami z niepełnosprawnością zajmuje się opiekun, otrzymuje jedno świadczenie pielęgnacyjne.
"Kiedy 4 lata temu zdecydowałam się na rezygnację z prowadzenia własnej firmy, by móc zająć się moją trójką autystycznych dzieci, byłam przekonana, że nasze Państwo chroni ludzi. Ku mojemu zdziwieniu, okazało się, że pomoc jest jak szyderczy śmiech prosto w twarz. Jeden zasiłek na troje dzieci z tak ogromnymi potrzebami nie starcza nawet na jedzenie, a gdzie dodatkowe terapie, czynsz, życie? 2 lata temu spotkałam się z moim dobrym znajomym, który jest przewodnikiem na rynku pracy. Ale zdałam sobie sprawę w trakcie rozmowy, ze przecież Państwo mówi mi NIE WOLNO CI! Pytam dlaczego? Dlaczego ktoś zdecydował, że wolno mi tak niewiele i zamknął w klaustrofobicznym świecie bez możliwości samorozwoju?"
W ZAWIESZENIU
Osoba, która pracuje ma szereg praw, które gwarantuje jej kodeks pracy. 40-godzinny tydzień pracy, prawo do urlopów, oddawanie dni wolnych za pracę w weekend lub święta. Oczywiście wiadomo, że rzeczywistość czasem mocno to weryfikuje, ale jest tu przynajmniej stabilny, prawny punkt odniesienia. Czy opiekun zajmujący się całodobowo osobą z niepełnosprawnością może z czegoś takiego skorzystać? Nie może, bo zgodnie z obowiązującym prawem nie pracuje.
Z kolei z drugiej strony - osoba pozostająca bez pracy ma możliwość zarejestrowania się w UP jako osoba bezrobotna i korzystania ze wsparcia w postaci ofert aktywizacji zawodowej, szkoleń, kursów czy dofinansowań w przypadku decyzji o rozpoczęciu własnej działalności gospodarczej. Oferta UP nie jest idealna, ale dość szeroka i niejednemu pozwoliła podjąć próbę stanięcia na nogi. Jaką ofertę powrotu na rynek pracy ma opiekun osoby z niepełnosprawnością? Nie ma żadnej. Mało tego, w świetle obecnych przepisów zdaje się, jakby nikt takiej opcji pod uwagę nie brał. Dlaczego?
Jesteśmy zatem świadkami sytuacji, w której osoba, niejednokrotnie wyróżniająca się wyjątkowymi umiejętnościami, chce pracować i płacić podatki, a nie ma takiej możliwości. Mówiąc słowami opiekunów - staje się straconym PKB. Opiekun to ktoś, kto utknął pomiędzy byciem bezrobotnym a pracującym. Nie będąc dla państwa żadnym z powyższych. W potrzasku, w strefie, z której nie widać żadnego sensownego wyjścia.
Opisywane przez nas problemy dotyczą też Ciebie? Jesteś opiekunką/opiekunem? Chcesz podzielić się swoim doświadczeniem, opowiedzieć nam swoją historię i działać razem z nami na rzecz zmian w systemie wsparcia opiekunów OzN? Zapraszamy!
Napisz na: fundacjaktos@gmail
